środa, 26 czerwca 2013

[Turystyka]Pora na babski wieczór!

Mój tata kocha górskie wyprawy. Raz w roku wraz z kolegami z pracy jedzie na cztery dni w pobliskie Bieszczady. W tym czasie razem błądzą wybranymi trasami, organizują wieczory przy ognisku i pozostałych męskich rozrywkach. W tym roku mama mu trochę pozazdrościła i postanowiła jechać do ekskluzywnego spa, aby odrobinę odpocząć. Oczywiście musieli zrobić adekwatne przygotowania i wspólnie wybrali się na długie zakupy do galerii. Mama miała w planach poszukać kostiumu kąpielowego i nowej bielizny. Tata oczywiście za cel wybrał sklep sportowy. Ostatnim razem mieli na wyjeździe niefart i niemalże bezustannie padało, a biedny tata nie miał nic nieprzemakalnego. W szczególności intrygowały go kurtki The North Face, o których mnóstwo dobrego słyszał od kolegów. Podobno są fenomenalne. Był w prawdzie niewielki kłopot z dobraniem wielkości i koloru, lecz szczęśliwie na magazynie mieli wciąż inne modele. Wrócili do domu obładowani torbami. Następnie okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja tymczasem jestem niezmiernie szczęśliwa, gdyż przez cztery dni będę miała mieszkanie tylko dla siebie. Czas zwołać dziewczyny na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

[Rozrywka]Urok targów rolniczych

Nareszcie przyszedł koniec czerwca i w końcu możemy pojechać z rodzicami na specjalne targi kwiatowe. Każdego roku przez kilka dni można zobaczyć mnóstwo zwierząt, roślin i innych ciekawych rzeczy. Co najważniejsze oferowane produkty są naturalne. Naprawdę uwielbiam tam jeździć. Zawsze z mamą odnajdziemy jakieś ciekawe kwiatki na balkon w nader atrakcyjnych cenach. Ogólnie stawiany jest cały kompleks, gdzie znajdują się na początek dwie hale piętrowe, w których odbywa się główna impreza. Tam przeprowadzana jest wystawa kwiatowa bądź popis psów pasterskich. Rzeczywiście jest na co popatrzeć. Z kolei na zewnątrz porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Większość proponuje jakieś nasionka, kremy czy miody. Dodatkowo sprzedawane są obiady, ciasta i mnóstwo smakołyków, które prze de wszystkim cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, kiedy rodzice zabrali mnie tam pierwszy raz. Można było zobaczyć kuce, a nawet małe strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od klatek z królikami zwłaszcza tych miniaturowych. To była zdecydowanie ciekawa wycieczka. Od tego czas co roku staram się pojawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to kapitalny pomysł na spędzenie przyjemnego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Uroda]Pomysł na ekskluzywny upominek dla rodziców

Wreszcie postanowiłyśmy razem z siostrą zaplanować niespodziankę z okazji zbliżającej się rocznicy rodziców. Zawsze mieli do nas zażalenie, że nie pamiętamy o tak istotnym dniu, więc tym razem należało zaplanować coś naprawdę wyjątkowego. W naszych planach znalazły się dwie pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w górach, w spa, jak i drobne upominki. W przypadku taty nie było w ogóle problemu. Doskonale wiedziałyśmy, iż marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je przez internet, bo tak było prościej. Większy szkopuł miałyśmy jednakże z prezentem dla mamy. W swoim czasie mówiła ona o jakiś wyjątkowych kosmetykach do twarzy. Szczęśliwie siostra wtenczas szybko zanotowała ich nazwę. Mowa tutaj o produktach firmy Dr Irena Eris, które na szczęście da się zamówić poprzez oficjalną stronę internetową sk lepu. Wszystko szło zgodnie z planem! Chciałyśmy jeszcze wyprawić małe przyjęcie z ciastem. W trakcie wspólnych zakupów przy okazji weszłyśmy też po kilka rzeczy dla siebie. Siostra musiała wpaść koniecznie do każdej drogerii, bo nigdy nie mogła dostać Emolium dla córki. Prawie oszalałam! Do formalnego przyjęcia pozostał prawie tydzień. Czeka nas wciąż mnóstwo pracy, ale mamy nadzieję, iż niespodzianka sprawi im mnóstwo radości. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

niedziela, 23 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Delikatna skóra dziecka

Ostatnio muszę przyznać, że dość źle ze mną. Ciągle jestem chora. Widocznie mam za słabą odporność. Już pewien czas temu mama przekonywała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zlekceważyłam jej radę. Niezwykły tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i palące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. Nie licząc przepisanych antybiotyków stwierdziłam, że pora kupić coś na wzmocnienie organizmu. Pojechałam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Po krótkiej rozmowie podała mi Oeparol, który podobno ma w sobie wyłącznie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie wahałam się za długi i go kupiłam. Poza tym nie mam poniekąd innego wyjścia. Swoją drogą zapytałam ją o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córka ma wyjątkowo delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej zabezpieczyć. Nawet da ła mi spis kremów, które do tej pory stosowała. Było ich rzeczywiście sporo. Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka zaproponowała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy naprawdę podziałało. Nie mam pojęcia czy zakupione przeze mnie produkty w gruncie rzeczy się sprawdzą. W dzisiejszych czasach trudno o dobre preparaty. Cóż, trzeba zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

sobota, 22 czerwca 2013

[Uroda]Kosmetyki dla wrażliwej skóry dziecka

Jakiś czas temu w końcu poszłyśmy z przyjaciółką na obiecane zakupy. Każda z nas postanowiła kupić parę bluzek oraz kosmetyki. Oczywiście w pierwszej kolejności wybrałyśmy ciuchy, przy których spędziłyśmy istotnie mnóstwo czasu. Bodaj zajrzałyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. leciałyśmy z nóg, a przecież trzeba jeszcze skoczyć do drogerii! Stale kupujemy kosmetyki w jednym miejscu. Mamy taką ogromną drogerię niedaleko naszego osiedla i tam można znaleźć wiele interesujących rzeczy. Nierzadko można tam odszukać artykuły, których z reguły nie ma na regałach zwykłych sklepów. Co więcej można je także zamówić. Ja w zasadzie chciałam kupić tonik do demakijażu przetestowanej już marki Avene. Nie podrażnia on moich oczu i radzi sobie doskonale z wieczornym makijażem. Przyjaciółka natomiast poszła w stronę artykułów dla dzieci. Od parę miesięcy jest szczęśliwą mamą i obecnie w szczególności dba o skórę dziecka. Nie zdziwiło mnie, że bez wątpliwości sięgnęła po Balneum Baby Basic. W ostatnim czasie niebywale zachwalała jego skuteczność. Doskonale łagodzi wszelakie zaczerwienienia i likwiduje odparzenia skóry. Przynajmniej pupcia już smyka nie pobolewa. Sobie wzięła jedynie cień, a i tak resztkami sił dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, ale nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

piątek, 21 czerwca 2013

[Energetyka]Czemu tak istotne jest oszczędzanie energii?

Pewien czas temu w jednej z gazet ukazał się intrygujący artykuł, który niewątpliwie mnie zaskoczył. Tyczył się on zużycia energii. Na ogół nie interesuje się takimi sprawami. Po prostu korzystam i opłacam rachunki. Na tym moja znajomość się kończy. Wystarczył jednakże tylko ten tekst, abym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze czynię? Przez swoją ignorancję trafiłam na spis ignorantów, których nie interesuje rozrzutność energii i zapominają o przyszłych pokoleniach. Nieważne kogo zapytam z moich kolegów i tak raczej nikt nie ma pojęcia, jak dużo miesięcznie wykorzystują energii różne urządzenia. Do dzisiaj nie wiedziałam ile kosztuje 1 kwh. Dopiero niedawno potwierdziłam tę wiadomość na stronie internetowej mojego dostawcy. Z artykułu wywnioskowałam, że jeżeli dalej będziemy postępować w taki sposób, to w przyszłości zakończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Praktycznie każdy z nas powinien rozważyć, jakim sposobem zacząć efektywnie oszczędzać i zmniejszyć koszt energii. Wiem jednakże, że nie jest to łatwe. Samej trudno jest mi pogodzić się z myślą, że za jakiś czas zużyją się surowce naturalne. Mam zamysł wprowadzić w codzienne życiu chociaż niewielkie zmiany. Dla mnie ten materiał by straszny i chcę by moje dziecko, miało lepszą przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Praca]Jak zdobyć w życiu szczęście?

Mój brat otrzymał niedawno dobrze płatne stanowisko. W sumie wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej, którą podjął w wakacje. Uczestniczył on w wielu, różnych zabawach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Głównie do jego zadań należało rozstawianie namiotów i układanie stołów, krzeseł oraz prace porządkowe. Nierzadko zdarzało mu się siedzieć do rana, aby pomóc innym pracownikom wszytko oczyścić i poskładać. W ciągu tych wszystkich wyjazdów poznał szefa firmy, która wypożycza ekskluzywne namioty min. na wesela i bankiety. Nieraz pomagał jego załodze w budowaniu całej konstrukcji i wszyscy byli z niego ogromnie zadowoleni. Nawet właściciel zaczął dostrzegać zaangażowanie brata i postanowił zapytać go o plany na życie. Już przy krótkiej rozmowie umówili się na kolejne spotkanie w firmie we wrześniu. Do tego czasu zakończy mu się umowa z agencją. Teraz stał się on prawą ręką swojego szefa. Nie dosyć, że pomaga współpracownikom przy składaniu namiotów to dodatkowo odpowiedzialny jest za hale targowe. Spoczywa na nim poważna odpowiedzialność, lecz widać, że chłopak ogromnie się stara i chce się faktycznie rozwijać. Zwłaszcza rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

[Energetyka]Mój udział w nietypowej ankiecie

Jakiś czas temu będąc na zakupach wpadłam na przesympatyczną panią, która przeprowadzała dość niezwykłą ankietę. Mianowicie tematem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było niewiele, jednakżeale część w istocie mnie ogromnie zaskoczyła. Pierwszego pytania można było się spodziewać. Dotyczyło ono liczby laptopów i telewizorów, która znajduje się w mieszkaniu. Później zaczęły się dla mnie jednak schody. Przy pytaniu, czy wiem jak dużo zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nie mam czasu, żeby śledzić każde rachunki, zwyczajnie za nie płacę. Kolejne pytanie natomiast brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Naprawdę mnie zamurowało. Nie mam na ten temat bladego pojęcia. Dalej przyszła tura bardziej normalnych pytań i na końcu otrzymałam ulotkę. Jej motywem kluczowym było oszczędzanie prądu. Odszukałam w niej wiele informacji o problemach globalnych i efektach zużycia energii. Ogólnie można powiedzieć, że nikt z nas nawet nie interesuje się tym tematem, a może mieć to poważne skutki dla świata. Ja także jestem okropną ignorantką, ale cała ta akcja otworzyła mi trochę oczy. Nawet wzięłam ją i pokazałam moim rodzicom. Nie wiem, co się stanie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych udogodnień, ale postanowiłam, że chociaż ja zacznę zachowywać się racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Praca]Praca, która wymaga stałych wyjazdów

Mam mnóstwo znajomych, którzy wręcz kochają dalekie podróże. Każdego roku wyjeżdżają na jakieś egzotyczne wakacje. W moim wypadku jest trochę inaczej. Mam pracę, która wymaga ode mnie wielu podróży w związku z różnymi konferencjami czy delegacjami, na których jestem zmuszona być. Od samego początku była to moja wymarzona praca, a awans dał mi faktycznie wiele radości. W końcu poczułam się dowartościowana. Aktualnie mogę spojrzeć jednak na to z dłuższej perspektywy czasu i rzeczywiście tęsknie za mniej emocjonującym trybem życia. Najwięcej problemów sprawiał mi bodajże tzw. jet lag. Dużo się przez niego wycierpiałam dosłownie istny koszmar. Ciągle skarżyłam się na okropne bóle głowy, a to był tylko początek. Oczywiście musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie pomogło. Lekarz momentalnie oznajmi ł mi, że z tym nic nie można zrobić i jeśli do tej pory moja reakcja się nie polepszyła, to tak już pozostanie. Ja wiem, iż większa część osób uzna to za bardzo błahy powód, lecz zrozumcie, że przy takiej liczbie podróży na wschód mam dość. Nie podjęłam wprawdzie ostatecznej decyzji i chcę spokojnie rozważyć wszelkie argumenty za i przeciw. Spróbuję jeszcze zmniejszyć liczbę wyjazdów, ale jeśli się nie powiedzie to pozostanie mi jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

czwartek, 20 czerwca 2013

[Rozrywka]Pora na damskie pogaduszki!

Pewien czas temu umówiłam się wraz z koleżankami na babskie pogaduchy w naszej ulubionej kawiarni. Staramy się przeważnie raz na miesiąc znaleźć czas na prawdziwe plotkowanie o naszych przygodach i zmartwieniach. Szkoda, iż nie mamy dla siebie aż tyle czasu co kiedyś. Teraz większość z nas pozakładała rodziny i prowadzi własne życie. Ani jedna z dziewczyn nie powinna narzekać na nudę, w końcu tak wiele jest do opowiedzenia. Właśnie dlatego ubóstwiam te nasze spotkania. Ostatnio skupiłyśmy się przede wszystkim na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam popytać dziewczyn, co polecają na suchą skórę. Jedna z nich poleciła mi kremy firmy Nuxe. Nadzwyczaj dobrze sprawdziły się w jej przypadku i naprawdę je poleca. Później naturalnie omówiłyśmy nasze ulubione balsamy ujędrniające do ciała, żele pod prysznic i akcesoria do makijażu. Na koniec nadeszła wreszcie pora na świeżo upieczone mamy, które musiały nieco ponarzekać na temat wrażliwej skóry niemowląt. Chyba jedynym preparatem, który wspólnie zachwalały była Mustela. Ja prywatnie nie znam się na takich rzeczach, ponieważ nie mam nadal dzieci. Każde spotkanie kończymy gorącymi ploteczkami o mężczyznach, ciuchach i męczącej pracy. To nasze słuszne kilka godzin relaksu. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

środa, 19 czerwca 2013

[Dom]Projekt na urządzenie ogródka

Razem z rodzicami pojechałam do marketu po parę rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i trzeba było jej pomóc. Mama zdążyła obejrzeć wszystkie broszurki i w ten sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się duże centra ogrodowe. Sporządziła sobie nawet wykaz potrzebnych rzeczy i wyszła ona zgoła pokaźna. Ostatecznie sezon wreszcie się zaczął. Bezzwłocznie po wejściu do sklepu tata ruszył po wózek platformowy, który pomieści wszystkie zakupy, a dobrze wiedział ile tego będzie. Na dziale ogrodowym przystanęliśmy przy zgrabnych ławeczkach z rattanu. W szczególności jedna nas urzekła i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Później przyszła jeszcze kolej na stoliczek i dwa krzesła, które były z tego samego zestawu. Całość przedstawiała się idealnie! Naturalnie przy okazji tata zawlekł nas na grille, bo nasz już jest w ok ropnym stanie i wreszcie mogliśmy się cofnąć na dział z kwiatami. W zasadzie naszym głównym celem były beczki, które mama chciała zagospodarować na małe, nietypowe oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie zostały już wyprzedane i nie przewidują kolejnej dostawy. Dobrze, że wspólnie wpadłyśmy na inny pomysł. Zamiast tego kupiliśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przygotowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamienie i lilie. Oj sporo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

[Turystyka]NNajwiększa przygoda mojego życia

Niemalże od najmłodszych lat podziwiam najsłynniejszych artystów oraz architektów. Sama staram się szkicować wszystko, co mnie otacza. Już w podstawówce rodzice zdecydowali, żeby zapisać mnie na zajęcia pozalekcyjne, na których zgłębię tajniki rysunku. Tak bardzo zachwyciło mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam odkrywać dzieła różnych, popularnych artystów. Częściowo mój niedobórgłód wiedzy był zaspokojony w gimnazjum i klasie licealnej, gdzie przewidziano lekcje ze sztuki. Przeglądając wszelkie albumy i obrazy zechciałam ujrzeć je na własne oczy. Moim głównym celem stał się Luwr. Moje marzenie szybko zostało zrealizowane. W ostatniej klasie liceum pojechałam wspólnie ze szkołą na wycieczkę do Francji. Co najśmieszniejsze siłą musieli mnie odciągać od dzieł malarskich, bowiem dla mnie zwiedzanie skończyło się w tym miejscu. Niezwykle się cieszę, że mogłam ujrzeć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz dzieło Vincenta Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, iż kiedyś powrócę tam całkiem sama i spokojnie pozachwycam się wszystkimi dziełami. Stale będę oddana swojej pasji i do końca życia chcę szkicować dla zwykłej zabawy. Tego mi nikt wszak nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

wtorek, 18 czerwca 2013

[Biznes]Kolejny krok na drodze do sukcesu

Moja koleżanka parę lat temu założyła własną firmę, która kompleksowo organizuje przyjęcia i bankiety. Całkiem dobrze radzi sobie na rynku, mimo panującego powszechnie kryzysu. Ma do tego autentyczny dryg. Ostatnimi czasy stwierdziła, że chce rozszerzyć swoją dotychczasową ofertę o 2 nowe usługi. Jedną ma być możliwość rezerwacji terminów online. Oczywiście wymagało to zaprojektowania strony jeszcze raz zwłaszcza, że tamta była dość marna. Szczęśliwie ma od tego mnie! Mając już jeden problem z głowy, zajęła się kolejnym projektem. Ogromnie zależało jej, by samodzielnie móc załatwiać wynajem namiotów. Sprawdza się to przede wszystkim, przy zabawach organizowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić dodatkowych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż ma swój skład budowlany i wiele magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa na pewno s ię sprawdzi jako przechowalnia. Niestety będzie zmuszona do wzięcia kredytu, bowiem koszty tego sprzętu są niebagatelne, a nie ma ona takich oszczędności. Ogromnie ją podziwiam za całą determinację oraz fakt, iż sama zbudowała firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Jest ona w istocie wyjątkowo grzeczną osobą. Jej pozytywne podejście do świata i radość przyciągają masę klientów. Trzymam za nią gorliwie kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

[Rozrywka]Uczucia i ich oddziaływanie na spokojny sen

W końcu szybkimi krokami nadchodzą moje długo wyczekiwane wakacje! W tym roku wyjeżdżam w daleką podróż. Już w poprzednim roku wraz z narzeczonym zdecydowaliśmy się wyjechać do Chorwacji i nocować w jednym z urokliwych domków. Kwatery nie sprawiły nam żadnych, większych problemów i jedynie o co musieliśmy zadbać to przegląd auta i zakupy. Muszę powiedzieć, że z tych całych emocji ostatnio nie umiem dobrze spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak to będzie. Co noc projektuję rozmaiteprzeróżne scenariusze naszego wyjazdu i rankiem wyglądam jak zombi. Już nawet przestałam zerkać w lustro. W końcu nie mogłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista różnych środków mnie zamurowała. Ja osobiście preferuję naturalne środki, jednak jak sami wiecie na bezsenność leki z reguły posiadają dużo pa skudnej chemii. Jak dobrze, że mam mamę, która zawsze wie, co warto zastosować. Tym razem sprezentowała mi ziółka. W pierwszej chwili nie dostrzegłam zmian. Tak po 2 dniach faktycznie pozwoliłam sobie na autentyczne rozluźnienie i spałam całą noc. Przynajmniej głowa wypoczęła. Zapewne do samego odjazdu będę zmuszona popijać moje napary, lecz warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wczasy będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Ręcznie zaprojektowane meble

Niedawno wybrałam się z mamą na olbrzymie zakupy, ponieważ musiała uzupełnić brakujące materiały w biurze. Już od paru lat posiada własną działalność jako samodzielna księgowa i całkiem dobrze sobie radzi mimo kryzysu na rynku Przeważnie takie zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, ponieważ doszły jej kolejne firmy. Na początku zaczynamy od odwiedzin w największym sklepie papierniczym, w którym stale zamawiamy potrzebne artykuły biurowe. Następnie nadchodzi pora na szybką rundę po marketach, gdzie musimy kupić takie produkty jak woda, sok czy chemia. Tym razem wyjątkowo musiałyśmy jeszcze zajrzeć do działu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przyszykował dla nas dodatkowe zlecenie. Potrafi on zrobić różne cuda z drewna. Ma do tego niezłą smykałkę! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Przekaza� � nam naturalnie odpowiednią listę, na której znalazły się grube rękawice, folie ochronne i gogle robocze. Miałyśmy z tym troszkę problemów, lecz sympatyczny pan prędko nam doradził oraz pokazał, gdzie co znajdziemy. Z sporymi torbami powlokłyśmy się do samochodu i dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, bo to była dopiero podstawowa partia zakupów.

piątek, 14 czerwca 2013

[Budownictwo]W jaki sposób stać się specjalistom?

Mój wujek z wykształcenia jest inżynierem i co zaskakujące do teraz pracuje w swoim zawodzie jako architekt. Często powtarza, iż za jego czasów niema wszystko wyglądało inaczej, nawet studia. On na kierunku budownictwo musiał przesiedzieć sporo nocy nad projektami. Jako osoba wykwalifikowana, która posiada swoją firmę spogląda na wszystko z nieco innej perspektywy. Każdego roku jego projekty zdobywają poklask pośród kolegów po fachu oraz większych korporacji i zleceniodawców. Zdarza się także czasami, że otrzymuje oficjalne zaproszenia na przetargi publiczne, na których służy swoją opinią i pomocą. Opowiadał mi kiedyś, iż tylko dzięki mozolnej pracy całej rodziny jest istotnie kimś. Na samym początku wymagało to masy wyrzeczeń. W początkowych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa był a wówczas jego ostatnią deską ratunku. Dopiero pewien ważny inwestor dojrzał w nim duży potencjał i pomógł mi nawiązać kontakty z odpowiednimi ludźmi. Gdyby nie wsparcie przeróżnych osób, najprawdopodobniej wylądowałby w jakiejś fabryce. Taka jest właśnie rzeczywistość. Nawet predyspozycja i ciężka praca na nic się przydadzą, jeśli nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz środków na start. W najlepszym razie pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

czwartek, 13 czerwca 2013

[Praca]Wreszcie na swoim!

Nareszcie moja kumpela zdecydowała się otworzyć działalność! Z najistotniejszych spraw pozostał jej jedynie lokal. To był naprawdę trudny wybór. Ciężko jest znaleźć cokolwiek niedaleko centrum w dogodnej cenie i do tego odpowiedniej jakości. Większa część propozycji jaką otrzymała to stare budownictwo, które potrzebuje całościowego remontu albo kompletnie nowe lokale. Przejeździłam z nią niemal całe Katowice i sporą część Chorzowa. Dopiero na samym końcu trafiło się coś w miarę ciekawego. Nie jest to bez wątpienia idealne miejsce i potrzebuje niewielkiego remontu, lecz w konfrontacji z resztą to prawdziwa okazja! Umowa została całkiem szybko podpisana i mogłyśmy się wziąć za remont oraz kupno wymaganych mebli. Na naszej długiej liście znalazły się naturalnie lady, szafki, wieszaki, kasa oraz kasetki na pieniądze. We wszystkim wspo magali nas jej rodzice, którzy przez cały czas wspierają ją i nakłaniają do czegoś własnego. Chciałam również dać jej coś od siebie na nową drogę. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Wiadomo, że czeka ją jeszcze sporo pracy, lecz nie jest sama! Dopingują jej bliscy i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Nauka]Mozolna praca malutkim krokiem ku przyszłości

Moja znajoma już w czasach liceum okazywała ogromne zainteresowanie tematami mającymi związek z budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, gdy stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z najlepszych uczelni. Naturalnie czekało ją w związku z tym masa nauki, przede wszystkim z przedmiotów ścisłych takich jak fizyka. W naszej szkole szczęśliwie organizowane były dodatkowe fakultety, więc 2 razy w tygodniu przeważnie do wieczora siedziała przy zadaniach. Oczywiście dostała się w pierwszym naborze, gdyż maturę zdała rewelacyjnie. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak łatwo. Sporo razu marudziła, że ma ogrom rzeczy do zdania, a jeszcze udało się jej dorwać dorywczą pracę w biurze projektowym. Chociaż od początku miała świadomość, jak prezentują się różne inwestycje budowlane. Jak wiele czasu potrzeba na ich zakończenie i funduszy. Nadal jej kluczowym marzeniem jest otrzymać samodzielne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią sporo możliwości, więc może się uda? Wciąż pracuje zaledwie przy niewielkich projektach i ciągle musi się dokształcać z rozmaitych dziedzin. Przed nią nadal sporo przeszkód do pokonania szczególnie, jeśli chce się stać całkowicie samodzielna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

środa, 12 czerwca 2013

[Rozrywka]Kolejny pomysł na mój balkon

W ostatnim czasie moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i starała się przekonać mnie na dodatkowe zajęcia z wyplatania koszy. W pierwszej chwili nie miałam pojęcia co powiedzieć. Spodziewałam się prędzej zajęć z plastyki czy projektowania bransoletek. To stanowczo do niej bardziej pasuje niż wiklinowe kosze. Faktycznie nie bardzo podobał mi się ten pomysł. Moja siostrzyczka nie dała jednak za wygraną i zaczęła mnie denerwować, gderać, aż wreszcie nie miałam innego wyjścia, jak się zgodzić. Skusił mnie fakt, iż tego typu koszyk mogłabym wykorzystać jako donicę na taras. Kocham kwiatki i przeróżne, interesujące aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe przypadały na sobotę, więc nie było problemu, abym się na nich pokazała. Najpierw należało wybrać projekt. Mi najbardziej przypadły wózki, które widziałam kiedyś w kwiaciarni, ale cena mnie nieco wystraszyła. W tej chwili mogę zrobić taki sama! Nie jest to aczkolwiek takie łatwe, jak się nam zdaje. Starczyła ledwie godzina, aby zaczęły boleć mnie dłonie. Jak dobrze, że jestem niewzruszona w swoich zamiarach i doprowadzam niemal wszystko do końca. W końcu po 4 zajęciach nadal nie widzę kształtu. Wiem, że to wszak moja pierwsza w gruncie rzeczy próba, ale marzy mi się uzyskać zaplanowany cel. Dobrze, że mam blisko jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Rozrywka]Dzień pełen emocji!

Ostatnim razem miałam rzeczywiście dziwny dzień, lecz przynajmniej jego finał był nadzwyczaj interesujący. Zacznijmy jednak od początku. Moja mam wspólnierazem z koleżanką założyły niewielkie biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją pracy. Można rzec, że zajmuję się sprawami administracyjnymi biura, a także powoli szkolę się do przyszłego zawodu. Owego dnia miałam multum spraw na głowie. Od samego rana telefon się urywał, potem przyszło zatrzęsienie korespondencji i klientów z fakturami. Moje biurko było zawalone papierami, które prędko musiałam ogarnąć, ponieważ w planach miałam sporo innych zadań. Jak tylko pozbyłam się wszystkiego, poleciałam do sklepu papierniczego, w którym miałam złożone zamówienie na brakujące artykuły biurowe. Następnie musiałam zabrać z pralni taty ubrania robocze, bo oczywiście sam nie ma na to ani chwili. Przez to wszystko niemal zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Jeszcze się ubrudziłam i prawie upadłam Jaka byłam zdziwiona, że komuś udało się złapać te wszystkie spadające rzeczy. Niewątpliwie dał radę sobie z tym mężczyzna. Okazało się, że to mój przyjaciel z dzieciństwa i nie dość, że pomógł mi wszystko zabrać do biura, to jeszcze zaproponował kawę. Od razu mi lepiej! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Dom]Co wpływa na ceny prądu?

Zawsze intrygowała mnie sprawa zużycia prądu. Ile już razy mówiono o tym, iż codziennie marnujemy masę energii. Zapewne każdy z nas korzysta nieustannie z urządzeń podpiętych trwale do zasilania zwłaszcza, gdy mamy popsutą baterię. Nie wspomnę już tutaj o czajniku czy lokówce, których używam niemal codziennie po parę razy. Prywatnie przenigdy nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić np. pobór mocy. Chociaż rachunki powinny dać mi trochę do myślenia. Ze zwykłej ciekawości postanowiłam sprawdzić, jak wyglądają koszty prądu. Nie chodzi mi tutaj o liczbę widniejącą na rachunkach, ale o same stawki. Ostatecznie wyszło, że to zależy wyłącznie od dostawcy energii elektrycznej. Każdy przewiduje inne stawki, a ich indeks znajdziemy na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to powiedziało, gdyż nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Można mieć w końcu tani prąd czy nie? Popytałam więc najbliższych, jak to jest z nimi, ale jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Jedynie moja mama jest na tyle rozumna, że rzeczywiście wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. W końcu sama przetestowała przeróżne metody. W moim życiu nie przewiduję póki co jakiś poważnych zmian, ale też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Dom]Niezapowiedziane wydatki

Ostatnim razem moja mama miała prawdziwe urwanie głowy. Nie dość, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata porysował cały blat. Z mojego punktu widzenia było to totalnie śmieszne, ale rodzice raczej nie podzielają mojej radości, wprost odwrotnie. Wszystko zaczęło się od planu taty, by przeciąć listwy w kuchni bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Blat teraz wygląda, jakby kociak ostrzył sobie na nim pazury albo ktoś kroił żywność niebywale ostrym nożem. Później sąsiadce jakaś uszczelka się obluzowała i przez cały dzień kapała po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy gigantyczną plamę. Tapety również zaczęły odchodzić. Chyba czas na mały remont, aczkolwiek tata jest temu mocno przeciwny, w końcu nie ma czasu. My z mamą tymczasem wzięłyśmy sprawy w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie sklepów, które ogłaszają się na hasło: bl aty kamienne Warszawa. Niestety w ten sposób nie znalazłyśmy nic konkretnego, toteż zdecydowałyśmy się jednak wpisać: konglomerat Warszawa. Dobrze, iż najbliższy sklep oddalony jest zaledwie o 10 minut i jeszcze trafiłyśmy na ciekawą promocję. Aktualnie razem musimy zamęczyć tatę, żebyby jednak znalazł trochę czasu i zajął się usuwaniem szkód, w których ma swój wkład. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

wtorek, 11 czerwca 2013

[Rekreacja]Mężczyźni i ich marzenia

Już wkrótce mój tata skończy 52 lata. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu jednocześnie coś szczególnego, jak i praktycznego. Pierwsze co nam do głowy przyszło to skórzany notes w mocnej oprawie oraz torba na laptopa, o której tak sporo mówił. Mama jednak kazała nam się powstrzymać z podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji, gdyż taty kaprysy szybko się zmieniają. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już pora pojechać do marketu na zakupy. Mój chłopak kategorycznie nie przepada za tego typu wyprawami. Uważa je za kłopotliwe i denerwujące. Wystarczy godzina, aby zaczął zrzędzić. Dopiero po paru godzinach męczarni natrafiliśmy na idealny upominek. Niestety dokładnie wtedy musiała odezwać się moja mama. Tata zażyczył sobie plecak turystyczny. W tym celu musieliśmy pojechać aż na najdalszy kraniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w czasie zakupów mój chłopak gdzieś się ulotnił. Dopiero po 15 minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy miejsca w naszym mieszkaniu. Znając panów pewnie wyobrażał sobie, jak z małego pokoju robi miejsce na stół oraz pogaduszki z kolegami przy piwie. Wracając jednak do uprzednio omawianego upominku. Tata finalnie dorobił się paru plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Turystyka]Urlop w Bieszczadach

W tym sezonie wyjątkowo postanowiliśmy pojechać z rodzicami w góry, aby spędzić przyjemnie we wspólnym gronie. Po ciężkiej dyskusji wybraliśmy pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki koledze z pracy tata zarezerwował dla nas mały, drewniany domek w ślicznej okolicy otulonej lasem aż na 2 tygodnie! Nie potrafię się doczekać naszego wyjazdy! Wraz z mamą nawet zaplanowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które warto zobaczyć. Tata jedynie grymasi, że musi w takim razie ponaprawiać auto, ale tak naprawdę jest znacznie bardziej podekscytowany niż my. Musieliśmy jeszcze skompletować wszystkie potrzebne rzeczy i zaplanować wyprawkę dla psa, którego pozwolono nam ze sobą wziąć. Naturalnie w praniu musiało wyjść, że nie mamy paru kluczowych rzeczy, dlatego postanowiłyśmy razem z mamą pójść na porządne zakupy. Na początku zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiłyśmy mi ski, smycz oraz obróżkę na kleszcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Idealnie nadają się na górską, zmienną pogodę oraz zapewniają ciepło i ochronę w zimne wieczory. Jak to bywa z kobietami, wróciłyśmy do domu obładowane wielkimi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak wyczekiwać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Rozrywka]Lekcje z plastyki

Ostatnio doszłam do wniosku, że muszę rozwinąć swoje hobby poza własnym zaciszem i osobistą, niewielką pracownią. Kocham rysować i malować. Nie jest istotna dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad projektem. Niegdyś bardzo dawno temu, gdy jeszcze byłam małym dzieckiem rodzice zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Dwa razy w tygodniu spędzałam czas w małej grupce, w której piecze nad nami sprawowała osoba o niewiarygodnym talencie. Zawsze w duchu jej nieco zazdrościłam. Później jakoś wszystko się popsuło i pozostały zaledwie wspomnienia. W rzeczywistości żałuję, że nie rozwijałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, gdy zatęskniłam za dawną słabością. Naszło mnie więc, by zapisać się na zajęcia warsztatowe do ogniska i nawet udało mi się trafić na grupę osób w moim wieku. O dziwko nawet moja znajoma postanowiła sprób ować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego znaczenia talent tylko frajda. Razem pojechałyśmy do sklepu, gdzie zakupiłyśmy wymagane pastele i farby. Oprócz tego zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Muszę przyznać, że jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi niesłychaną radość rysowanie z ludźmi, którzy dzielą moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Sport]Przygotowania do turnieju

Blisko dwa tygodnie temu mój chłopak brał udział w bardzo ważnym turnieju Ultimate organizowanym w Czechach. Już na samym początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, jednakże brzydka pogoda skutecznie ich zachęciła do znalezienia czegoś innego. Prawie od razu pomyśleli o domkach, lecz niestety okazało się, że to mała mieścina i nie ma takiej możliwości. Mieli naprawdę spory problem. Szczęśliwie ich lider usłyszał o winnicy, która mieści się nieopodal. Okazało się, że do wynajęcia jest ogromna sala z łóżkami, dzięki temu maty i śpiwory mogły pójść w odstawkę. Nawet opłata była niezwykle kusząca. Nic dziwnego, że wszyscy bez komplikacji się zgodzili na taką propozycję. Mnie jednakże najbardziej rozbawił fakt, że łóżka stały otoczone przez beczki. Dobrze, � �e opróżnione, a nie pełne. W przeciwnym razie zbyt bardzo by ich kusiły pomimo, że zapewne nie wszyscy są sympatykami i fanami wina. Podobno jeszcze w sali znajdował się kominek, który ogrzewał ich wieczorem, więc atmosfera musiała być naprawdę fantastyczna. Szkoda jedynie, że mój mężczyzna i tak przyjechał chory. Prawdopodobnie zabawa w deszczu nie wpływa dobrze na odporność. tags: sport, maty, zdrowie

niedziela, 9 czerwca 2013

[Technologia]Czy jesteśmy w stanie zmniejszyć koszty wynajmu?

Większość z nas ma świadomość, że w każdym mieście usłyszymy różne stawki za wynajęcie mieszkania. Na ogół jest tak, że im większe i bardziej popularne miasto wybierzemy, tym czekają nas wyższe rachunki. Nie mówię już o samym centrum. Nie ma co się oszukiwać, że natrafimy na jakąkolwiek okazję. Mieszkania są coraz droższe, większość więc woli tzw. studenckie życie. O wiele taniej nas wyjdzie, jeżeli wynajmiemy mieszkanie ze współlokatorem, niż samodzielnie kawalerkę. Kto się w końcu utrzyma za tak lichą wypłatę? Zapłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim przypadku ceny wahają się między 1200-1600 zł miesięcznie. To całkiem sporo. Są jednakże pewne rzeczy, które nie zmieniają się niezależnie od tego, gdzie zechcemy mieszkać. W zasadzie mam na myśli tutaj ceny energii, zwykle ustalane są one w danym województwie, lecz i tak są one do siebie bardzo zbliżone. Ostatecznie jednym z najważniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Wrocław, nieważne jakie miasto i tak niezbędny jest nam do niej nieprzerwany dostęp. Nasz świat zależny jest od przeróżnego rodzaju sprzętu, bez którego nie bylibyśmy w stanie prawidłowo funkcjonować. Nie ma dużego znaczenia, w którym miejscu zdecydujemy się zamieszkać i na jakich warunkach. I tak pewne koszty zawsze trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Rozrywka]W jaki sposób uszyć swojego pluszaka?

Całkiem niedawno doszłyśmy razem z kuzynką do wniosku, że rozpoczniemy w ramach pasji projektować własne pluszaki! Podzieliłyśmy się naturalnie zadaniami. Mi w udziale przypadło wykonywanie rysunków koncepcyjnych oraz tworzenie szczegółowych szablonów. Wszystkim wydaje zdaje, że moja praca jest prosta i przyjemna. W praktyce owszem przynosi mi to sporo satysfakcji, lecz trzeba też mocno główkować. Wstępnie muszą powstać zarysy robocze. Robię ich naprawdę dużo. W końcu muszę rozrysować bohatera z prawie każdej strony. Następnie odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu i koryguję pozostałe czasem coś dodając czy gumując. Wyselekcjonowane szkice przyklejam na mojej tablicy przy użyciu taśmy klejącej. Wiszą tak kilka dni, a ja analizuję każdą wersję. Oczywiście pyt am o opinię także inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Na koniec ogłaszam zwycięzcę. Jeszcze raz rozrysowuję go na większej kartce i określam najistotniejsze elementy. Tak właśnie powstaje szablon. Później już całość zależy od mojej kuzynki. To ona wybiera materiały i szyje wszystko wedle tego, co jej podesłałam. Jest to niesłychanie czasochłonne hobby i na razie stawiamy razem pierwsze kroki, lecz bardzo się cieszę, że wreszcie znalazłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Technologia]Skutki uzależnienia od elektroniki

Każdy z nas przyzwyczaił się do używania sprzętu, który wymaga nieustającego dostępu do zasilania. W aktualnych czasach ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, co by się działo, gdyby na Ziemi brakło prądu. Nie tak dawno, bodajże w poprzednim sezonie wypuszczono serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Recenzje może nie były nazbyt pochlebne, lecz doczekał się on swojej kontynuacji. Mówię tu o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Zobaczcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, aby uświadomić sobie, co może dziać się ze światem, kiedy zabraknie podstawowego źródła energii. Czy ktoś w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo jak wiele jej marnujemy w ciągu tygodnia? Zamawiamy sprzęt, który aktualnie jest modny. Patrzymy tylko na część jego parametrów i zazwyczaj zawsze ignorujemy pobór mocy. Niezwykle przykre jest to, iż każdy z nas ciągle skarży się na wysokie rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne sposoby na oszczędzanie! Potrzebna nam co prawda ogromnej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony laptop i światło. Zamiast grymasić zróbmy coś pożytecznego w swoim życiu! Jeżeli się nie zmienimy, to niebawem podzielimy los bohaterów wspomnianego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

piątek, 7 czerwca 2013

[Dom]Łazienka z granitu

Pewien czas temu wybraliśmy się wraz z rodzicami do cioci, która mieszka 80 km za Warszawą. Dzięki temu mieliśmy sposobność upiec 2 pieczenie na jednym ogniu. Mało tego załapaliśmy się na parodniowy urlop! Stanowczo pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. W dodatku miałam sposobność zobaczyć nowy dom wujostwa! Byłam bardzo zaaferowana tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu architektem wnętrz i tworzy cudowne aranżacje! Zdecydowanie się nie zawiodłam. Już od progu widziałam, że włożyła w całkowity wystrój dużo pracy i miłości. Najbardziej oczarowała mnie jednak łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to niezwykłe, lecz marzę o ekskluzywnej wannie. Niemalże wszystko zostało dopasowane w odcieniach szykownej czerni i bieli. Całość doskonale podkreślał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie jak dużo takie cudo kosztuje. Usiadłam sobie więc pod koniec dnia do k omputera i wpisałam jako pierwsze marmury Warszawa. Wybór był przeogromny! Ceny też niczego sobie. Podobnie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te wykorzystane u cioci były niemal najdroższe. Zapewne nigdy nie będzie mnie stać na luksusową łazienkę, ale z wielką rozkoszą skorzystałam z królewskiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

[Dom]Odnowienie kuchni

W końcu rodzice zdecydowali się na absolutny remont kuchni, która jest w faktycznie opłakanym stanie. Wydaje się ona całkiem przestronna i można ją zaprojektować w naprawdę interesujący sposób. Jak dobrze, iż moja mama ma bardzo dobry gust. Wszystkie meble były onegdaj w kolorach bieli i zieleni. Dzisiaj jednakże są już stare i spłowiałe, a lodówka potrzebuje wymiany. Jedna część ściany jest cała w popękanych już kafelkach, a resztę pokrywają tapety. Sufit natomiast wymaga pomalowania. Kilka lat zajęło im odkładanie pieniędzy na to, żeby całkiem ją odnowić. Nie jestem zaskoczona, że teraz wpadli w zakupowe szaleństwo. Pierwsze w oko wpadły im piękne, granitowe meble kuchenne. Na dodatek zdecydowali się na kupno niewielkiej, zgrabnej lodówki. Zależało im jeszcze na tym, żeby zamówić blaty kuchenne Warszawa jest idealnym miejscem na tego rodz aju zakupy. Naprawdę oferuje ogromny wybór wykończeń. Znajoma poleciła nam onyx, który w jej przypadku doskonale spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego szczególnie zadowolona. Z zaciekawienia więc wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i spisałyśmy wykaz najbliższych sklepów sprzedających podobne blaty. W końcowym efekcie rodzice jednak wybrali blaty granitowe, które doskonale pasują do reszty mebli. Jeszcze masa roboty przed nimi, ale będzie warto! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

czwartek, 6 czerwca 2013

[Dom]Doskonały projekt - wspólne biuro!

Wreszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden możemy przeznaczyć na własne, prywatne biuro. Wybraliśmy się w tym celu do kilku sklepów z meblami, aby kupić dwa, wielkie biurka, które zmieszczą równocześnie laptopy i monitor. Zależało nam na tym, by każdy miał swój kąt, więc doskonałym rozwiązaniem dla nas stały się biurka narożne. Na pasujący zestaw udało nam się natrafić dopiero za trzecim podejściem. Błyskawicznie więc poprosiliśmy odwie sztuki. Nasza lista była jednakże znacznie dłuższa, a pojawiły się na niej min. regały wiszące, szafka i nieco obowiązkowych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam dużo czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po artykuły biurowe tj. taśmy, segregatory, teczki i wiele innych. Po powrocie do domu wzięliśmy się za składanie mebli i ich ustawienie w konkretny ch miejscach. Czegoś nam jednak brakowało. Na jednej ścianie miałam zamiar powiesić ogromny obraz, ale reszta wydawała się nadzwyczaj pusta. Mój partner wpadł więc na pomysł, aby kupić dwie tablice magnetyczne. Stwierdziłam, że to doskonałe rozwiązanie! Często aby pamiętać o ważnych sprawach zapisuję je na kartkach i zaklejam monitor. Teraz będę miała wszystko w jednym miejscu. Tablice zakupiliśmy przez internet i jedynie co w tej chwili muszę zrobić, to zadbać, aby było tu znaczniej przytulnie. Ostatecznie to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Rozrywka]Jak wyprawić przyjęcie urodzinowe?

Moja mama niebawem przekroczy 50 lat. W związku z tym zapragnęła zorganizować naprawdę głośną zabawę dla rodziny i znajomych. Na początku pomyślała o restauracji, która wydawała się najlepszą dla wszystkich opcją. Pojechała razem z tatą do znajomej menadżerki leśnego dworku, która zajmuję się planowaniem przeróżnych uroczystości. Po długich debatach i naradach udało się jej namówić rodziców na modyfikację poprzedniej koncepcji. Za radą znajomej zdecydowali się na zrobienie całej imprezy w prześlicznym parku, który jest własnością dworku. Stanie tam wyjątkowa hala namiotowa, gdzie zmieszczą się wszyscy goście oraz cały catering. W dodatku na środku polanki położą parkiet, a dookoła niego zostaną ustawione stoły, krzesła oraz latarnie. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może trochę podpatrzę i tak samo zorganizuje swoje przyjęcie weselne? Z czystej ciekawości chciałam wpisać w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zadziwiona tym, jak wiele firm ma podobną propozycję. Czekam teraz jak wypadnie to na imprezie mojej mamy. Jeżeli wszystko pójdzie idealnie, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Turystyka]Wygodniejsze sandały czy adidasy?

Chyba niemal w każde lato tata mówi, że nie posiada odpowiednich butów. Adidasów nie ubierze, bo noga się nagrzewa, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie nie zna granic, aż nie można z nim wytrzymać! W dodatku kupił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Wiadomo nikogo nie zapytał o opinię, bo przecież nikt nie zna lepiej jego potrzeb niż on sam. Finał jest taki, że leżą one zamknięte w szafce i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie był trafnym wyborem. Noga ciągle mu się w nich pociła i w dodatku ślizgała. Nic dziwnego, że końcówkę lata przechodził w klapkach. Już na początku odradzałam mu samodzielny zakup, ale naturalnie uparciuch nawet nie posłuchał córki. Na szczęście w tym roku nie popełnił podobnego błędu i nawet sam zadzwonił z prośbą abyśmy pojechali z nim na zakupy. Bez namysłu wzięliśmy go do sklepu sportowego po sandały turystyczne. Wi adomo nie są one tanie, lecz idealnie nadają się na upał i piesze wycieczki. Obecnie tata zawsze ma je przy sobie i na szczęście nie wpadł na genialny pomysł, aby założyć do nich np. białe skarpetki. Męska duma jest dosyć przerażająca i chyba nigdy nie zrozumiem mężczyzn. Dobrze że czasami przyznają się do błędów. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

środa, 5 czerwca 2013

[Sport]Dlatego ubóstwiam lato!

W końcu przyszedł ten czas, by naprawić rower! Sporo mi to zajęło, lecz wcześniej nie miałam po prostu czasu. Wydaje mi się, iż już na początku maja postanowiłam w te lato odkryć najbliższe trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z owego pomysłu chyba najbardziej. W ogóle to sam chciał mi podsunąć coś podobnego. Potrzebny był przegląd, toteż zawieźliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam powiedziano nam, że to kwestia prawdopodobnie kilku dni. W międzyczasie zdecydowaliśmy się dokupić nieco niezbędnych dodatków, jak np. pompkę, którą zgubiliśmy w zeszłym roku. Obowiązkowo potrzebowaliśmy skompletować bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, by kierowcy się na nas nie złościli. Rozmawialiśmy również nad zakupem plecaka, który pasowałby idealnie jednocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Kolega z pracy posunął nam markę Deuter, która ma du że powodzenie wśród rowerzystów i miłośników pieszych wycieczek. Jedynie cena jest nieco wysoka, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart tych pieniędzy. Szkoda tylko, że póki co pogoda nie dopisuje. Mam uczucie, że lato o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Zdrowie]Czy istnieje skuteczne lekarstwo na bezsenność?

W ostatnim czasie cierpię na schorzenie mojego pokolenia, czyli bezsenność. Za duża ilość stresu i męcząca praca sprawiają, że faktycznie jestem już zmęczona. Z początku nie zwróciłam na to uwagi. Stwierdziłam, że trochę przystopuję, odprężę się i wszystko będzie tak jak kiedyś. Jak się pewnie domyślacie szybko się przeliczyłam i chwilowo jestem, jak autentyczna bomba gotowa do wybuchu. W dodatku wszystko mnie męczy. Nawet znajoma w przypływie uczuć kupiła mi sprawdzone ziółka na sen, które ponoć są skuteczniejsze od niejednego lekarstwa. Problem tylko, że nie działają. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, lecz skąd ja mam wiedzieć, który jest dobry? Przecież przenigdy ich nie używałam? Po pierwsze pojechałam się do lekarza. Po konsultacji i zrobieniu kilku kluczowych badań stwierdził, że to przepracowanie i zapisał mi tabletki. W gruncie rzeczy jestem dość nieufną osobą jeśli chodzi o pigułki, dlatego z ciekawości wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był bardzo dobry ruch. Wyszło, że te pigułki mają w sobie dużo szkodliwych związków, a ile przeciwwskazań! Oczywiście po tym wszystkim odstawiłam je na półkę. Jak dobrze, że moja mama zawsze znajdzie dobre rozwiązanie. Dzięki niej zdobyłam naturalne witaminy, których nie można znaleźć w normalnym sklepie. Jestem właściwie wdzięczna za jej radę. Może nie sypiam twardo i budzę się co pewien czas, ale chociaż mogę trochę odpocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się normalny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Sport]Mężczyźni i zbyt długie zakupy

Pewien czas temu mój mąż odnalazł w sobie całkiem nową pasję, która zapewnia mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Naturalnie nie zapytał mnie o zdanie, standardowo koledzy w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zdecydował się z nimi chociaż raz pojechać. Z początku miał dosyć spore wątpliwości czy wspinaczka to dyscyplina dla niego, lecz szybko zmienił podejście. Wyjazdy tak mocno go wciągnęły, że teraz w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, szczególnie gdy zaczyna się coś od podstaw bez obowiązkowego wyposażenia. Przenigdy nie zapomnę, gdy zabrałam się z nim i jego znajomym do centrum handlowego, by kupić kompletny sprzęt wspinaczkowy. Panowie za cel przyjęli sobie sklep sportowy, tymczasem ja wykorzystałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Zdziwił mnie fakt, że znacznie szybciej skończy łam niż oni. Nawet zdążyłam kupić wszystko na obiad w markecie, a ci nadal zastanawiali się nad butami. Pierwszy raz to mężczyźni byli bardziej niepewni niż ja. Chociaż najbardziej zaskoczył mnie rachunek. Niech mi ktokolwiek oznajmi, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. Już karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie okazała się tylko wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Technologia]Jak walczyć z wysokimi rachunkami?

Każdy z nas śni o jak najniższych rachunkach za mieszkanie i media. Niestety mało kto kontroluje swoje wydatki. Postanowiłam zapytać moją kochaną rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy sprawdzają comiesięczne wydatki np. za prąd? Nie szczególnie zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, po prostu płacą i tyle, a przecież to bardzo istotna kwestia. Udało mi się przekonać mamę na to, aby udostępniła mi rachunki. Z ciekawości przeglądnęłam sobie dane i spisałam te najważniejsze dla mnie. Nie zostało mi nic innego jak poszukać intrygujących mnie informacji dotyczących zużycia energii w internecie. Nadzwyczaj szybko natrafiłam na stronę internetową naszego dostawcy energii, który udostępniał już przygotowany kalkulator zużycia prądu. Szybko zawołałam rodziców i już po kilku chwilach okazało się, że co prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim trochę zaoszczędzić! Oczywiście nie obędzie się bez porządnej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i nie zapominać np. o wyłączeniu światła. Takie małe rzeczy, a mogą mieć ogromny wpływ na wszystkie rachunki! Oczywiście na początku nie dostrzegliśmy wielkich zmian. Dopiero po kilku miesiącach mogliśmy naprawdę odczuć niższe rachunki. Warto niekiedy zainteresować się tym, co można zmienić, by wszystkim żyło się lepiej. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

[Rodzina]Młoda mama i zapowiedź zakupów

Już niedługo moja przyjaciółka stanie się szczęśliwą mamą. W związku z tym namówiła męża na gruntowny remont pokoju. Już dawno miała to w planach, jednak do tej pory nie znalazła w sobie prawdziwej siły i motywacji. Wreszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od dość dawna starali się o dziecko. Praktycznie się już poddali i całkiem odpuścili. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w olbrzymią radość. Momentalnie zaczęła wszystko organizować, męża zagoniła do remontu, a mnie zaciągnęła na zakupy. Stworzyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i rozdzieliłyśmy sobie zakupy na te połączone z ubrankami, dodatkami i sprzętem. Najbardziej zależało jej na kupnie kołyski, małej komody oraz niezbyt ciężkiego wózka, ponieważ wiele na ten temat się nasłuchała. Część zakupów poszła nam w miarę sprawnie. O ostry zawrót głowy postarały się jednak wózki, które nie dość, że są ciężkie to i drogie. Koleżance bardzo zależało na tym, by kółka były w miarę duże i stabilne. Całość powinna być zgrabna i poręczna. Byłyśmy w 3 wyjątkowo znanych sklepach i wszystkie wzory były jednakowe. Dobrze, że znalazła się pani, która poradziła nam byśmy zjawiły się za miesiąc, kiedy przyjdzie nowa dostawa. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, ponieważ miałam naprawdę dość. Jedno mogę przyznać, kiedy zdecyduję się na dziecko nie podaruję jej identycznej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Sport]Lekcja jazdy na rolkach

Mnóstwo ludzi polubiło rolki za ich niesamowitą wygodę i szybkość. Pamiętam wciąż czasy, kiedy była moda na zwykłe wrotki. Dla mnie to była prawdziwa zmora. Ile razy się przewróciłam i starłam kolana. Gorzej niż na swoim pierwszym rowerze. Wyłącznie moja siostra potrafiła godzinami spędzać na nich czas, gnając po całym parku i denerwując rodziców. W sumie to nie dziwię się, że tak dobrze sobie radziła. Ostatecznie całą zimę spędziła na lodowisku z koleżankami. Dla mnie łyżwy wydawały się przerażające. Może dlatego, gdyż byłam jeszcze mała? Za nic nie byłam w stanie dobrze wyhamować. Dobrze, że siostra zawsze posiadała w sobie niemało cierpliwości i demonstrowała mi krok po kroku jak powinnam jeździć. Dzięki jej radom dzisiaj czuję się swobodnie i bezpiecznie na lodzie. Identyczne odczucia posiadam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie wyzywaniem. Ponieważ cięż ko jest mi trzymać i rolki, i łyżwy w szafce, zdecydowałam się zainwestować w łyżworolki. Teraz starczy, że zmienię kółka na płozy i na odwrót. Do tego są one regulowane, stąd nie ma znaczenia grubość skarpetek. Co pewien czas wspominam tamte czasy i mój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też wakacje spędzone na rolkach. To są zdecydowanie najlepsze wspomnienia.