niedziela, 23 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Delikatna skóra dziecka

Ostatnio muszę przyznać, że dość źle ze mną. Ciągle jestem chora. Widocznie mam za słabą odporność. Już pewien czas temu mama przekonywała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zlekceważyłam jej radę. Niezwykły tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i palące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. Nie licząc przepisanych antybiotyków stwierdziłam, że pora kupić coś na wzmocnienie organizmu. Pojechałam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Po krótkiej rozmowie podała mi Oeparol, który podobno ma w sobie wyłącznie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie wahałam się za długi i go kupiłam. Poza tym nie mam poniekąd innego wyjścia. Swoją drogą zapytałam ją o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córka ma wyjątkowo delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej zabezpieczyć. Nawet da ła mi spis kremów, które do tej pory stosowała. Było ich rzeczywiście sporo. Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka zaproponowała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy naprawdę podziałało. Nie mam pojęcia czy zakupione przeze mnie produkty w gruncie rzeczy się sprawdzą. W dzisiejszych czasach trudno o dobre preparaty. Cóż, trzeba zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.