niedziela, 7 lipca 2013
[Turystyka]Przyjaciel z minionych lat
Niedawno przyjechał do nas przyjaciel narzeczonego, który od podstawówki pasjonuje się wspinaczką górską. Szkoda, że w Krakowie zatrzymał się wyłącznie na jeden dzień. Chociaż mogliśmy się zobaczyć i powspominać poprzednie lata. Nieomal całą noc prowadziliśmy długie rozmowy na temat naszego dotychczasowego życia oraz tego, jak nam idzie w pracy. Dominik oczywiście nie omieszkał wspomnieć nam nieco o swoich górskich podbojach i nawet zademonstrował cały sprzęt. Panowie zniknęli prawie na 40 minut. Miałam przeczucie, iż pozostaną już w aucie do końca i postanowiłam do nich pójść. W całym bagażniku porozstawiane były najrozmaitsze raki,linki oraz sprawdzone ubrania marki Climbing Technology. Kolekcja była imponująca, ale ile można opowiadać o tym wszystkim? Przemocą musiałam ich zawlec na spóźnioną kolację. Następ nie należało się trochę przespać i czekała go kolejna podróż. Szkoda, że tak okazjonalnie się widujemy, ale mieszkamy na przeciwległym końcu Polski. Dobrze, że planuje nas dodatkowo odwiedzić w trasie powrotnej. Przynajmniej chłopcy jeszcze sobie porozmawiają. To spotkanie potwierdziło moją teorię, iż faceci są jednakowymi plotkarzami jak panie. Nawet jeśli skutecznie się z tym kryją. tags: podróże, turystyka, góry, rozrywka, wakacje
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.